Skierowano mnie do dr. Pollacka na rekonstrukcję piersi po zdiagnozowaniu u mnie inwazyjnego raka przewodowego pierwszego stopnia w grudniu 22 roku. Każdy, kto kiedykolwiek przez to przechodził, wie, jak przerażające może to być przeżycie. Mam 40 lat i dwoje małych dzieci. Mam ubezpieczenie HMO, ale na szczęście dr Pollack był w mojej sieci. Początkowo martwiłam się o korzystanie z usług Sharp i chciałam udać się do centrum onkologicznego UCSD, ale bardzo się cieszę, że zostałam przy dr. Pollacku i jego zespole. Przeszłam obustronną mastektomię z ekspanderami, a następnie sześć miesięcy później dodatkową operację wymiany na implanty. Jestem około dziewięć tygodni po operacji wymiany implantów i jestem bardzo zadowolona z wyników. Rekonstrukcja piersi po mastektomii jest wyzwaniem, ale uważam, że dr Pollack wykonał wspaniałą robotę. Istnieje wielka debata między umieszczeniem pod mięśniem a nad mięśniem; dr Pollack głównie wykonuje zabiegi nad mięśniem i bardzo się cieszę, że wybrałam tę opcję. Co najważniejsze, był moim spokojem w czasie burzy przez cały ten proces! Ilekroć czymś się przejmowałam lub zbyt dużo czytałam na dany temat, zawsze potrafił mnie uspokoić. Jego wieloletnie doświadczenie widać w jego pewności siebie i umiejętności spojrzenia na sprawy z odpowiedniej perspektywy. Wszystkie rady, których mi udzielił, ostatecznie się opłaciły i naprawdę nauczyłam się ufać jego opinii. Nawet jeśli chodziło o dodatkową opiekę onkologiczną po operacji, potrafił skierować mnie we właściwym kierunku i naciskać, abym uzyskała dodatkowe opinie. Ma świetny sposób na upraszczanie trudnych tematów i pomógł mi opanować lęk (zamiast go potęgować, jak niektórzy lekarze, którzy kierują się strachem...). Jeśli masz pecha i zdiagnozowano u Ciebie raka piersi, gorąco polecam umówienie się na wizytę do dr. Pollacka!