Ortopedzi w Polsce określają potrzebę całkowitej endoprotezoplastyki stawu poprzez ocenę zaawansowanych dowodów radiologicznych, utraty funkcji stawu oraz niepowodzenia terapii zachowawczych, takich jak fizjoterapia czy zastrzyki. Specjaliści, tacy jak dr Jacek Laskowski w Carolina Medical Center, wykorzystują zdjęcia rentgenowskie pod obciążeniem oraz indywidualną historię kliniczną, aby potwierdzić poważne zniszczenie stawu.
- Dowody radiologiczne. Lekarze używają zdjęć rentgenowskich pod obciążeniem, aby wykryć kontakt kość-kość lub poważną utratę chrząstki.
- Niepowodzenie leczenia zachowawczego. Chirurdzy weryfikują, czy 3–6 miesięcy fizjoterapii lub zastrzyków nie przyniosło poprawy.
- Ocena funkcjonalna. Lekarze sprawdzają, czy ból uniemożliwia chodzenie, wchodzenie po schodach lub spanie w nocy.
- Badania przedoperacyjne. Specjaliści wymagają zgody stomatologa i kardiologa, aby zapobiec infekcjom przed wszczepieniem implantu.
Opinia eksperta Bookimed: Czołowi specjaliści w Polsce, tacy jak dr Jacek Laskowski czy dr Andrzej Komor, często priorytetyzują techniki oszczędzające kończynę, takie jak terapia komórkami macierzystymi lub resurfacing stawu biodrowego, zanim zalecą całkowitą wymianę. Takie podejście jest powszechne w centrach medycznych FIFA, gdzie lekarze stosują protezy „szyte na miarę”, dopasowane do unikalnej struktury kości pacjenta, zamiast standardowych implantów dostępnych od ręki.
Konsensus pacjentów: Pacjenci zauważyli, że chirurdzy skupiają się na praktycznej niezdolności do chodzenia lub spania, a nie tylko na wynikach badań obrazowych. Sugerują przyniesienie szczegółowej listy wszystkich przebytych metod leczenia, aby pokazać, że operacja jest rzeczywiście kolejnym logicznym krokiem.