Mój mąż miał przeszczep włosów w kwietniu 2025 roku i nasza pierwsza uwaga jest taka, że warunki sanitarne nie są tym, czego można oczekiwać od kliniki chirurgicznej. Lekarz przyszedł do hotelu i próbował naprawić coś, co uważał za problematyczne po zabiegu, w salonie fryzjerskim w piwnicy hotelu, używając niesterylnych pęset. Ostatecznie mój mąż został odesłany do domu z otwartą raną i bez antybiotyków, co skończyło się poważną infekcją. Komunikacja odbywała się tylko wtedy, gdy mój mąż się z nimi kontaktował, a ich postawa była w stylu „wszystko w porządku”, mimo że skończyliśmy na pogotowiu z powodu tej poważnej infekcji. Klinika zdecydowanie powinna popracować nad rozwiązaniami zapewniającymi lepsze warunki sanitarne i odpowiednią opiekę po zabiegu, aby pacjent nie czuł, że zapłacił, zabieg został wykonany i nikogo nie obchodzi, co stanie się później. Dajemy klinice 2 gwiazdki tylko dlatego, że włosy zaczęły rosnąć i mamy nadzieję, że otrzymamy to, za co zapłaciliśmy.