Wyznaczono mi 2 oddzielne wizyty w 2 różne dni, ale klinika nie dotrzymała żadnej z nich. Na pierwszą wizytę kazano mi przyjść w dowolnym momencie, ale kiedy dotarłem na miejsce, okazało się, że technik od tomografii komputerowej w ogóle tego dnia nie pracował. Następnego dnia zadzwoniłem, aby umówić drugą wizytę. Administratorka ustaliła i potwierdziła drugą wizytę w godzinach szczytu, o 18:30. Dotarcie na tę wizytę zajęło mi godzinę. Znowu technika nie było na miejscu. Kiedy złożyłem skargę, administratorka kliniki była lekceważąca i nieuprzejma. Udawała, że nie mówi po angielsku, kiedy tam byłem, mimo że przez telefon, umawiając wizytę, mówiła po angielsku perfekcyjnie. Zamiast przyznać się do błędu, zasugerowała, żebym poszedł do restauracji, podczas gdy mój ząb sprawiał mi ogromny ból...