Szanowny Zespole Zarządzający Sunfert Bangsar, witam Państwa. Piszę tę opinię, aby wyrazić moje głębokie rozczarowanie i niezadowolenie po niedawnej konsultacji, którą moja żona i ja odbyliśmy z dr Sumithrą, jedną z Państwa specjalistek ds. płodności. Nasze doświadczenie podczas tej sesji było nie tylko przygnębiające, ale także obraźliwe zarówno na płaszczyźnie osobistej, jak i religijnej. Od samego początku spotkania czuliśmy się nieswojo z powodu nieprofesjonalnego tonu i niewrażliwych uwag dr Sumithry. W szczególności zabolał nas komentarz, który wygłosiła na temat symbolu religijnego – „thali” mojej żony, świętego złotego łańcuszka poświęconego podczas naszego chrześcijańskiego ślubu. Ma to dla nas, jako indyjskich chrześcijan, głębokie znaczenie religijne i kulturowe. Szokujące jest to, że dr Sumithra zasugerowała, aby moja żona „sprzedała go” i po prostu nosiła żółty sznurek, jeśli chce kontynuować procedurę in vitro. To stwierdzenie było wysoce niestosowne, lekceważące i ignorujące naszą wiarę oraz tradycje. Co więcej, jej postawa podczas konsultacji sprawiała wrażenie aroganckiej, pełnej wyższości i pozbawionej empatii. Choć szanujemy jej wiedzę medyczną, żaden profesjonalista, zwłaszcza w tak delikatnej dziedzinie jak płodność, nie powinien sprawiać, by pacjenci czuli się poniżeni, oceniani lub dyskryminowani. Pacjenci przychodzą do Sunfert z ogromnym zaufaniem i nadzieją na założenie rodziny, a takie zachowanie może łatwo to zaufanie zniszczyć. Pozwólcie, że wyjaśnię: żaden lekarz, niezależnie od doświadczenia czy wskaźnika sukcesu, nie powinien pozwalać, by duma lub ego przysłoniły jego obowiązek traktowania każdej osoby z pokorą, współczuciem i szacunkiem. Pacjenci zasługują na to, by być postrzegani nie tylko jako przypadki medyczne, ale jako istoty ludzkie z emocjami, przekonaniami i godnością. Uprzejmie wzywam kierownictwo do poważnego zajęcia się tą sprawą. Nie chodzi tylko o jedno negatywne doświadczenie, ale o zapewnienie, że wszyscy pacjenci w Państwa centrum czują się szanowani, doceniani i wspierani w czasie, który często jest bardzo trudnym okresem w ich życiu. Mam nadzieję, że zostaną podjęte odpowiednie kroki, aby takie zachowanie się nie powtórzyło. Zdecydowanie zalecam, aby przypomniano dr Sumithrze o znaczeniu wrażliwości kulturowej, pokory i profesjonalizmu w kontaktach z pacjentami z różnych środowisk. Dziękuję za poświęcenie czasu na rozpatrzenie mojej skargi. Ufam, że Państwa zespół zareaguje odpowiednio i utrzyma dobrą reputację Państwa instytucji.