Pozwolę sobie przedstawić krótszą wersję. Moja żona i ja byliśmy w rejsie życia, świętując rocznicę, odwiedzając różne miasta w Chinach w drodze do Japonii na super luksusowym, 6-gwiazdkowym statku wycieczkowym. Usiedliśmy w restauracji z gwiazdką Michelin, gotowi cieszyć się 15-daniową degustacją, w tym winami, foie gras, kawiorem i homarem Thermidor, a 7 dni później obudziłem się na Oddziale Intensywnej Terapii w Beijing United Family Hospital z rurkami w każdym otworze mojego ciała. Zostałem zaintubowany na pokładzie przez lekarza okrętowego, podczas gdy kapitan płynął pełną parą do Tiencin, portu najbliżej Pekinu, oddalonego o 13 godzin. Miałem dwa napady drgawkowe, a w szpitalu zdiagnozowano zatorowość płucną. Zostałem zaintubowany i przygotowany do 3,5-godzinnej podróży karetką do Pekinu, gdzie ratownik medyczny ręcznie pompował mi tlen co 6 sekund. Przyjęto mnie na Oddział Ratunkowy, gdzie okazało się, że cierpię również na wrzody żołądka wywołane stresem fizycznym. Gdzieś po drodze nabawiłem się zapalenia płuc, więc moje płuca wymagały regularnego odsysania. Sześć dni później, gdy odzyskałem przytomność, odkryto, że mam złamaną lewą kość ramienną, która była również zwichnięta w stawie barkowym, co wymagało operacji stabilizacji trzema śrubami, rekonstrukcji stożka rotatorów i nastawienia głowy kości. Na deser doszło złamanie kręgu T7 i dwa złamane żebra, 8 i 9 po prawej stronie. W każdym razie, wróciłem do świata żywych dzięki mojej pięknej żonie, kapitanowi, lekarzowi i załodze Seaborn Soujourn oraz fantastycznym lekarzom, pielęgniarkom i personelowi Oddziału Intensywnej Terapii w Beijing United Family Hospital, którzy uratowali mnie przed śmiercią po 6 dniach śpiączki. Teraz czeka mnie długa i powolna droga do wyzdrowienia. Spędziłem prawie miesiąc w szpitalu, podczas gdy lekarze robili mi rezonans magnetyczny i tomografię komputerową, pytając, czy kiedykolwiek uderzyłem się w głowę. Wkładali i wyjmowali rurki z mojego ciała, bilansując i dostosowując leki, aby przygotować mnie do lotu, abym mógł zostać przekazany mojej wspaniałej pielęgniarce Wendy, która została przysłana do Pekinu z Brisbane w Australii przez naszą firmę ubezpieczeniową. Wendy towarzyszyła mi i mojej żonie przez prawie 24 godziny lotu powrotnego do Melbourne w Australii i przekazała mnie do tamtejszego szpitala. To moja historia. Jeśli potrzebujesz dobrego szpitala w Pekinie, idź tutaj.