Przepraszam. Jak myślicie, po co ludzie przychodzą do szpitala? Żeby uzyskać pomoc. Po pierwsze, jest tu mnóstwo oddziałów i budynków... to zrozumiałe, bo to duży szpital. Ale przynajmniej postawcie jakieś znaki dla ludzi. Zajęło nam dobre 20 minut, żeby znaleźć właściwy budynek. Po drugie, większość pacjentów to osoby starsze (50+). Czy oczekujecie, że będą wchodzić po schodach? Gdyby mogli, to by ich tu nie było, prawda? Obie windy w skrzydle administracyjnym były nieczynne. A osoba odpowiedzialna za utrzymanie po prostu kazała korzystać ze schodów. Powiedziała też, że druga winda nie działa już od kilku dni. Zrozumiałe, że sprzęt może się zepsuć, ale obowiązkiem szpitala jest jego naprawa. Zwłaszcza gdy to *szpital* i problem trwa już kilka dni. Przechodząc do kolejnej kwestii, która jest po prostu oburzająca: w punkcie informacyjnym mówią, że lekarz przyjdzie godzinę później, mimo że wizyta była umówiona wcześniej. To pilna prośba do tak prestiżowej organizacji o przyjrzenie się tym sprawom.