Nie polecam dla noworodków.. Mój 5-miesięczny syn ma problem z siatkówką w prawym oku.. Był badany przez głównego lekarza, który zlecił kilka badań.. badania były nieco zbyt drogie, ale nie o to chodzi. Po wykonaniu badań lekarz powiedział: „Przepraszam, nie leczę takich przypadków, nie mam zbyt dużego doświadczenia” (mimo że jest głównym lekarzem i szefem oddziału siatkówki). Więc nie tylko zmarnowałem pieniądze, ale także czas.. Najbardziej irytujące było to, gdy tak zwany wyspecjalizowany lekarz powiedział, że nie specjalizuje się w takich przypadkach, jakbyśmy przyszli do szpitala Dunyagoz po bajgla.