Szpital B. Care jest jak nasz drugi dom. Korzystamy z jego usług od czasów, gdy jedzenie dostarczała restauracja Jit Pochana, i bardzo nam się to podoba. Jedzenie jest pyszne, atmosfera przyjemna, w ogóle nie przypomina szpitala, raczej kurort. Asystenci, lekarze i pielęgniarki są bardzo mili i przyjaźni (choć zdarzały się nieliczne przypadki nieuprzejmości, ale to normalne, nigdzie nie jest idealnie). Właściciel szpitala jest wspaniały i bardzo otwarty, często widywaliśmy go na początku, gdy był tylko jeden budynek, a teraz szpital znacznie się rozrósł. Opieka podczas pobytu jest doskonała — czy to w nowym budynku, starym, czy na oddziale intensywnej terapii (CCU). Na każdą prośbę lub potrzebę pomocy zawsze reagują. Szczególnie podoba mi się to, że przy wypisie nikt nie pogania, czekają, aż pacjent będzie gotowy lub przyjadą bliscy. Bardzo mi się to podoba. Dziękuję wszystkim ginekologom, chirurgom, internistom, pielęgniarkom i asystentom za stałą opiekę. Szczególne podziękowania dla prezesa, dyrektora zarządzającego i dyrektora szpitala za stworzenie tak wysokiej jakości placówki, w której pacjenci są traktowani jak rodzina. Jestem bardzo zadowolona i to szpital nr 1, z którego usług zawsze będę korzystać.